NOWY PORTAL - wersja BETA
mamy już
510redaktorów
o co chodzi w portalu
Kliknij tutaj, aby szukać po branży
dodaj artykuł
ZLECENIA OGŁOSZENIA ZAMÓW REDAKTORA ZAMÓW TEKST KUP ARTYKUŁ
POLECAMY:   Nie dopuść do wypalenia! AIDS pokonany?
 
 
Jesteś tutaj:Strona główna>Lista artykułów>Prezentacja artykułu

Dzika przyszłość

Dodano: 17.10.2015, autor: Paweł Wiśniewski
kategoria: Zwierzęta,  ocena: brak,  rodzaj: Ogólnodostępny
Życie na Ziemi za 5, 100, i 200 milionów lat będzie niezwykłe. Tyle tylko, że zabraknie w nim człowieka.
Co było, gdyby ryby zaczęły fruwać i całe dnie spędzały na drzewach? Jakie szanse na przeżycie miałyby przepiórki, które przeniosłyby się pod ziemię, kopiąc tam, niczym krety, długie korytarze? A gdyby kalmary wyszły na ląd i uniosły do mamucich rozmiarów? Nie tylko dociekliwe dzieci stawiają takie pytania swoim rodzicom.
Przez ponad trzy lata grupa 16 geologów, klimatologów i biologów ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady i Australii tworzyła scenariusze dalszych dziejów Ziemi. Wiedząc, według jakich reguł ewoluowało życie przez ostatnie 600 mln lat, uczeni wyobrazili sobie świat za 5, 100 i 200 mln lat. Ich wizje przeniosło na ekran komputera ponad 40 grafików komputerowych. W ten sposób powstał 13 – odcinkowy serial przyrodniczy „Dzika przyszłość”. W świecie stworzonym przez naukowców nie ma miejsca dla ludzi. W wyniku oziębienia klimatu wszędobylski dzisiaj gatunek Homo sapiens całkowicie wymrze. Ale w tych trudnych warunkach atmosferycznych doskonale poradzą sobie niektóre zwierzęta.
Za pięć milionów lat na naszej planecie zapanuje epoka lodowcowa. Paryż, Warszawa, Londyn zostaną pokryte grubą na kilometr powłoką lodową, a na jej obrzeżach będzie się rozciągać zmarznięta tundra. Tutaj znajdą swoje miejsce te zwierzęta, którym uda się przystosować do trudnych warunków klimatycznych, jak choćby kudłoszczury, czyli potomkowie naszych świstaków. Aby zmniejszyć utratę ciepła, natura pozwoli im dwukrotnie urosnąć, a ich skóra pokryje się futrem z dwoma rodzajami włosów – krótką izolacyjną szczeciną oraz długimi, pustymi w środku włosami. Gromadzący się w nich tlen zapewni ochroną przed temperaturami poniżej minus 60 stopni C.
Zmiany klimatyczne dotkną także Amerykę. Tropikalne lasy Ameryki Południowej zamienią się w prerie, po których będą biegać trzymetrowe karakile, wywodzące się z jastrzębi. Z czasem, by zaoszczędzić energię, ptaki te przestaną latać. Rezygnując z lotów, przybiorą na wadze i staną się postrachem pozostałych mieszkańców prerii. Natomiast przepiórki przeniosą się pod ziemię, gdzie niczym krety będą kopać długie korytarze. Stanie się to możliwe dzięki stwardnieniu ich skrzydeł i przekształceniu w łopatki.
Sto milionów lat później lodowce ustąpią, a na Ziemi zapanuje klimat tropikalny. Wywołają go liczne erupcje wulkanów, których gazy spotęgują efekt cieplarniany. Ziemia będzie wyglądać jak biblijny raj. Na Antarktydzie, która przesunie się w stroną równika, wyrośnie tropikalne dżungla. Pojawią się tam nowe gatunki zwierząt roślinożernych, jak choćby ważące 120 ton dinożółwie. Stworzenia te upodobają sobie szczególnie tereny dzisiejszej Zatoki Bengalskiej, gdzie za 100 milionów lat będą się rozciągać ogromne bagna, powstałe po połączeniu części kontynentu afrykańskiego z Azją. Topniejące lodowce spowodują, że poziom wód morskich podniesie się o 100 metrów. Zalane zostaną równinne tereny kontynentów, powstaną płytkie morza, a światło słoneczne będzie docierać aż do dna. W takich warunkach na rozległych rafach bujnie rozkwitnie podwodne życie. Będzie można na nich spotkać ogromne meduzy – „fantomy morskie”. Liczne wypustki w kształcie dzwonów pozwolą im wsysać swoje ofiary, najczęściej szybowniki rafowe – potomków ślimaków morskich.
Kolejne 100 milionów lat później według twórców filmu, wszystkie kontynenty utworzą jeden superkontynet (podobny ląd Pangera istniał na Ziemi ćwierć miliarda lat temu). W wyniku ruchów kontynentów i zmian klimatycznych wyginie ponad 90 procent gatunków zwierząt. W centrum superkontynentu rozciągać się będzie pustynia, gdzie temperatury w dzień osiągną plus 50 stopni C, a w nocy spadną do minus 30. Panami pustyni będą giganty, czyli gigantyczni potomkowie termitów. W zbudowanych przez siebie wieżach z pasku i ekskrementów zajmą się uprawą alg – ich jedynym pożywieniem na nieprzyjaznej pustyni.
Lepsze warunku życia zachowają się jedynie w północno – zachodniej części superkontynentu. W rosnących tam lasach tropikalnych będą królować ryboloty, czyli latające ryby. Na ląd wyjdą w poszukiwaniu pokarmu. Będą fruwać dzięki przekształceniu płetw w skrzydła. W ten sposób uciekną przed drapieżnikami, których będzie pełno w morskich głębinach. Podobną wędrówkę z morza na ląd odbędą kalmary. Największe z nich, megakalmary, osiągną wagę do ośmiu ton. Z kolei ich mniejsi krewni wspinać się będą po drzewach.
Niestety, twórcy filmu kończą swoją „wędrówkę w czasie” na tych najbardziej inteligentnych zwierzętach. Może to i dobrze, Karol Darwin wyskoczyłby z grobu, gdyby się dowiedział, że jego teoria ewolucji dostanie kiedyś drugą szansę, tym razem z kalmarami zamiast małp w roli głównej.
GALERIA

 

OCENA ARTYKUŁU

Pomóż nam budować ranking artykułów, oceń powyższy.
oceń artykuł
średnia ocen
0
Wykonawca: PERSABIO
Wszelkie prawa zastrzeżone

zamknij
zamknij

Czytaj artykuły z wybranej kategorii

kliknij w nazwę kategorii aby przejść do listy artykułów
zamknij

Znajdź specjalistę z wybranej branży

kliknij w nazwę branży aby przejść do listy specjalistów publikujących w niej artykuły