NOWY PORTAL - wersja BETA
mamy już
507redaktorów
o co chodzi w portalu
Kliknij tutaj, aby szukać po branży
dodaj artykuł
ZLECENIA OGŁOSZENIA ZAMÓW REDAKTORA ZAMÓW TEKST KUP ARTYKUŁ
POLECAMY:   Nie dopuść do wypalenia! AIDS pokonany?
 
Promowane ogłoszenia
Tanie przeprowadzki Koło,Turek.
WILLA Nad Rzeką
dodaj ogłoszenie
 
Jesteś tutaj:Strona główna>Lista artykułów>Prezentacja artykułu

Zależność między prawem stanowionym a prawem naturalnym

Dodano: 29.10.2016, autor: @Myszka
kategoria: Prawo,  ocena: brak,  rodzaj: Ogólnodostępny
Dobroć czynu a jego słuszność. - Zależność między prawem stanowionym a prawem naturalnym.

Temat wybranego eseju dotyczy przykładu kary śmierci, ponieważ wiele jest stanowisk sprzecznych na ten temat który budzi wiele kontrowersji. Trzeba najpierw zwrócić uwagę na prawo naturalne, przysługujące każdemu człowiekowi, głoszące ideę bezcenności życia i sprzeciwiające się celowemu uśmiercaniu jakiejkolwiek ludzkiej istoty.
Prawo naturalne - Uczestnictwo istot rozumnych w odwiecznym prawie Bożym. Jest ono powszechne, niezmienne i nieodzowne. Człowiek stworzony przez Boga został obdarzony różnymi darami, w tym zwłaszcza możliwością rozumnego poznania i wolnością działania. Ta wolność działania przejawia się głównie w możliwości wybierania i podejmowania rozumnych decyzji. Dzięki temu człowiek ma możliwość rozeznania i realizacji tego, czego Bóg oczekuje od niego – jako świadomego i wolnego sprawcy swych czynów. To rozeznanie myśli Bożej i Bożych planów odnośnie siebie wiąże się z ryzykiem błędu, zarówno w rozeznawaniu, jak i podejmowaniu decyzji. Pomocą dla człowieka są drogowskazy w postaci zasad moralnych, czyli zespołu norm moralnych, różnych od obyczajowych i stanowionych. Normy obyczajowe nie są bowiem ściśle obowiązujące, zachowanie zaś stanowionych może być egzekwowane za pomocą środków prawnie przewidzianych i obranych przez kompetentną władzę zwierzchnią.
Pojęcie prawa naturalnego było związane u swoich początków z dziedziną życia politycznego „odwołuje się do myśli filozoficznej, tak greckiej, jak i rzymskiej (Platon, Arystoteles, Cyceron, Seneka, Lukan). Swój dynamiczny rozwój zasada prawo naturalne zawdzięcza św. Tomaszowi z Akwinu, który stał się jej popularyzatorem i dokonał milowego kroku od moralności przedmiotowej ku moralności działającego podmiotu” .
Idea prawa naturalnego jest obecna w Starym Testamencie (por. Księgi Przysłów, Koheleta, Mądrości, Syracha), jak również w Nowym Testamencie – na kartach Ewangelii i w listach św. Pawła. Do tej idei nawiązuje Jezus, podając np. „katalog grzechów” (Mk 7,8-13), pouczając o zabójstwie, cudzołóstwie, gniewie, przysiędze (por. Mt 5,21-48), formułując tzw. „złotą regułę” moralności naturalnej: Wszystko więc, co byście chcieli, by ludzie wam czynili, i wy im czyńcie (Mt 7,12; Łk 6,3). Za obowiązujące i niezbędne do zbawienia uznaje przykazania Dekalogu. Także św. Paweł miał wyraźną świadomość istnienia naturalnego prawa moralnego. Poganie, nie posiadający tak jak Żydzi prawa objawionego, mają możliwość poznania wymagań moralnych dzięki rozumowi, który rozpoznaje prawo wpisane w naturę, zobowiązuje do wybierania dobra i unikania zła (por. Rz 1,18-22; 2,12-16).
W refleksji filozoficznej, teologicznej i społecznej przyjmuje się ogólnie, że wyrazem prawa naturalnego są tzw. prawa człowieka. Ich pojmowanie i katalog Jan Paweł II wyłożył w encyklice Redemptor hominis, a także w przemówieniu na XXXIV sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ (2 października 1979) oraz w orędziu na Światowy Dzień Pokoju w 1999 roku. Do tego rodzaju praw Papież zaliczył: prawo życia, wolności, wyznawania własnej religii, prawo do pracy, do uczestniczenia w życiu politycznym i społecznym oraz prawo do własności. Znaczenie tych praw w życiu narodów podkreślił Jan Paweł II w przemówieniu na Zamku Królewskim w Warszawie (8.06.1987).
W ramach filozofii i teologii personalistycznej koncepcja prawa naturalnego opiera się na pojmowaniu go w odniesieniu do znaczenia osoby ludzkiej, rozpatrywanej pod względem wszystkich jej istotnych relacji osobowych . Najpełniejszy wykład na temat naturalnego prawa moralnego podał Jan Paweł II w encyklice Veritatis splendor. Koncepcję tego prawa ujmuje w kontekście prawdy o godności osoby ludzkiej, przysługującej jej wolności i rozumnego porządku, według którego człowiek jest powołany przez Stwórcę do kierowania i regulowania swoim życiem i swoim działaniem . „Życie moralne człowieka wymaga twórczego myślenia i inteligencji właściwych osobie, bo to osoba jest źródłem i przyczyną własnych czynów. Bóg powołuje człowieka do uczestnictwa w swojej opatrzności, pragnąc za pośrednictwem jego samego, to znaczy poprzez jego rozumne i odpowiedzialne zaangażowanie, kierować światem: nie tylko światem natury, ale i światem osób ludzkich” . W tym znaczeniu prawo naturalne jawi się jako ludzki wyraz odwiecznego prawa Bożego. Rozpoznanie wymagań tego prawa umożliwia człowiekowi czynienie dobra i unikanie zła. „Możliwość ta jest natomiast oparta na umiejętności rozróżniania dobra i zła dzięki światłu naturalnego rozumu, które jest w człowieku odblaskiem Bożego oblicza. W wykładzie nauki o prawie naturalnym Jan Paweł II odwołuje się do tomistycznej doktryny, jaka znalazła pełniejszy wyraz w nauczaniu Leona XIII (por. encyklika „Libertas praestantissimum”) oraz w nauczaniu Soboru Watykańskiego II” . W obu wymienionych źródłach „Kościół nawiązywał również do nauczania św. Augustyna” .
W kontekście koncepcji prawa naturalnego Jan Paweł II omówił problem „słusznej autonomii, leżącej u podstaw życia moralnego człowieka, osobowego podmiotu swoich czynów” . Prawo moralne, w tym prawo naturalne, pochodzi od Boga i w Nim ma zawsze swe źródło. Mimo to człowiek zachowuje własną autonomię moralną, ponieważ to prawo jest zarazem własnym prawem człowieka. Skoro bowiem prawo naturalne jest niczym innym jak światłem rozumu wlanym przez Boga, to dzięki niemu człowiek wie, co należy czynić, a czego unikać. „To światło Bóg podarował ludziom w akcie stworzenia. Dlatego słuszna autonomia rozumu praktycznego oznacza, że człowiek posiada w samym sobie własne prawo, otrzymane od Stwórcy” . Nie oznacza ona jednakże możności, czyli uprawnienia tworzenia przez sam rozum wartości i norm moralnych. Człowiek je jedynie odkrywa, odczytuje poprzez znajomość własnej rozumnej natury i rozpoznanie własnej godności osobowej. Autonomia prowadząca do negacji uczestnictwa rozumu praktycznego w prawie wiecznym, czyli w mądrości Stwórcy i Boskiego Prawodawcy, sprzeciwiałaby się prawdzie o człowieku, znajdującej się u podstaw właściwego rozumienia porządku moralnego. „Prawdziwa autonomia moralna człowieka nie oznacza bynajmniej odrzucenia, ale właśnie przyjęcie prawa moralnego” .
Zobowiązujące prawo Boże nie wyklucza wolności człowieka. „Wolność człowieka i prawo Boże spotykają się i są powołane, aby się wzajemnie przenikać, czego wyrazem jest dobrowolne posłuszeństwo człowieka wobec Boga oraz bezinteresowna dobroć Boga wobec człowieka” . Dzięki temu posłuszeństwu człowiek trwa w prawdzie i przez to w pełni odpowiada swej ludzkiej godności. Jan Paweł II przytacza nauczanie Soboru Watykańskiego II, który w tym zakresie nauczał: „godność człowieka wymaga, aby działał ze świadomego i wolnego wyboru, to znaczy osobowo, od wewnątrz poruszony i naprowadzony, a nie pod wpływem ślepego popędu wewnętrznego lub też zgoła przymusu zewnętrznego. Taką zaś wolność zdobywa człowiek, gdy [...] dąży do swego celu drogą wolnego wyboru” .
Prawo naturalne – według nauczania papieskiego – jest podstawą budowania na zdrowych fundamentach całego życia społecznego oraz bazą dla stanowionego prawa cywilnego. Prawo naturalne, będące doskonałym dziełem Stwórcy, dostarcza solidnych podstaw, na których człowiek może wznosić budowlę zasad moralnych, kierujących jego wyborami. Ustanawia ono również niezbędną podstawę moralną do budowania wspólnoty ludzkiej. „Wreszcie, dostarcza koniecznej podstawy dla prawa stanowionego, które jest z nim związane, albo przez refleksję, która wyprowadza wnioski z jego zasad, albo przez uzupełnienia o charakterze pozytywnym i prawnym” .
Prawo stanowione jest zbiorem norm prawnych ustanowionych przez organy prawodawcze, gdzie prawodawcą jest władza państwowa, wobec czego normy pochodzące od innych podmiotów niż państwo nie mogą mieć mocy prawa. Dlatego tez neguje się tu prawo naturalne, a także rozdziela kwestie prawa i moralności. Prawo musi być zdelegalizowane. Państwo nakłada na obywateli pewne zasady i wymaga ich przestrzegania pod groźbą sankcji.
W związku z tym że człowiek powstał na podobieństwo Boga , żadna ustawa nie upoważnia do odbierania życia, bowiem prawo cywilne powinno opierać się na prawie naturalnym. Pomimo, że człowiek zawinił nie ma żadnej normy prawnej by zapłacił swoim życiem za swój czyn. Ponieważ to Pan Bóg jest sędziom sprawiedliwym którym za dobre wynagradza a za złe karze. Słusznością według prawa cywilnego jest skazanie na karę śmierci za popełnione przestępstwo, natomiast to co słuszne według prawa cywilnego stanowionego , nie zawsze jest dobre, ponieważ to Pan Bóg decyduje o ludzkim życiu czy śmierci. Człowiek nie ma prawa odbierać życia, nawet w majestacie prawa.

OCENA ARTYKUŁU

Pomóż nam budować ranking artykułów, oceń powyższy.
oceń artykuł
średnia ocen
0
Wykonawca: PERSABIO
Wszelkie prawa zastrzeżone

zamknij
zamknij

Czytaj artykuły z wybranej kategorii

kliknij w nazwę kategorii aby przejść do listy artykułów
zamknij

Znajdź specjalistę z wybranej branży

kliknij w nazwę branży aby przejść do listy specjalistów publikujących w niej artykuły