NOWY PORTAL - wersja BETA
mamy już
515redaktorów
o co chodzi w portalu
Kliknij tutaj, aby szukać po branży
dodaj artykuł
ZLECENIA OGŁOSZENIA ZAMÓW REDAKTORA ZAMÓW TEKST KUP ARTYKUŁ
POLECAMY:   Nie dopuść do wypalenia! AIDS pokonany?
 
 
Jesteś tutaj:Strona główna>Lista artykułów>Prezentacja artykułu

ARCHITEKTURA ŻYWEGO DRZEWA

Dodano: 06.01.2015, autor: @wispawel12
kategoria: Nieruchomości i architektura,  ocena: 4,  rodzaj: Ogólnodostępny
Myśl przewodnia „posadź sobie dom”


Nadchodzi epoka budowli z drzewa, nie z drewna – z żywego, oddychającego drzewa.
Projektantem, którego prace zdobywają stale nowych zwolenników jest Joachim Mitchell. Jego projekty dostają wsparcie, o jakich inny mogę tylko pomarzyć. W roku 2008 magazyn „Wred” uznał go za jednego z 15 ludzi, których powinien słuchać nowy prezydent, a „Rolling Stone” umieścił na liście stu osób zmieniających Ameryką.
Osiągnięcia tego amerykańskiego ekoarchitekta budzą respekt. Obecnie Joachim Mitchell wykłada na Uniwersytecie Nowojorskim i prowadzi pracownię Terreform, w której pracuje nad projektami miast przyszłości. Posiada doktorat z najbardziej liczącej się uczelni technicznej świata – Massachusetts Institute of Technology oraz ze Szkoły Designu Uniwersytetu Harvarda, a także 10-letnią współpracę ze słynnym architektem Frankiem Gehrym.
Sztandarowym projektem Joachima Mitchella, który zapewnił mu międzynarodową sławę, jest koncepcja Fab Tree Hab., czyli jednorodzinnych domów z drzew. Podwaliny pomysłu nie są nowe, bo pamiętają jeszcze czasy Cesarstwa Rzymskiego, a drugą młodość przeżywały w XIX wieku. Wtedy jednak ograniczono się do tworzenia z żywych roślin altan, ogrodowych tuneli, żywopłotów i innych konstrukcji ozdobnych. Z ogrodniczego punktu widzenia podstawą konstrukcji jest tak zwane kalusowanie, czyli wyginanie i nacinanie młodych
jeszcze (a więc miękkich) pni i gałęzi drzew, a następnie ich przeplatanie, tak że tworzą potrzebne człowiekowi kształty.
Do plecenia konstrukcji w „rosnących domach” używa się całych drzew. Gdy są młode, wygina się je tak, by pnie tworzyły sklepienie, a gałęzie – razem z dodatkowymi, mniejszymi roślinami – rusztowanie dla ścian. Dla ułatwienia stosuje się szablony ze sklejek – to specjalnie zaprojektowane i wycięte w trójwymiarowej drukarce konstrukcje. Na nich opierać się mają splatające się gałęzie, które po jakimś czasie stają się na tyle mocne i twarde. Gdy dom już wyrośnie, trzyma się na tyle stabilnie, że rusztowania ze sklejki można wyjąć i zastosować ponownie do następnej budowy.
Dom, gdy się zaludni, dalej rośnie, potrzebny mu więc odpowiedni budulec ścian – plastyczny i taki, który łatwo można uzupełnić. Eksperymentowano z różnymi materiałami ale najlepiej wypadła mieszanka glinianej ziemi, słomy i żwiru.
Fab Tree Hab to niejedyny projekt wykorzystujący ten materiał budowlany. Na świecie zwolennicy ekologicznych domów tworzą nawet spory ruch. Należą do niego zarówno profesjonalni architekci, jak i przeciętni zwolennicy życia w harmonii z naturą, którzy budują sobie domy z ziemi, słomy i żwiru, korzystając jedynie ze wskazówek w specjalnych poradnikach dotyczących samodzielnego konstruowania dachu nad głową. Ale Fab Tree Hab., mimo czerpania z natury, jest równocześnie projektem bardzo nowoczesnym. Okrągłe okna mają być wykonane z bioplastiku, który ma zdolność lekkiego rozciągania się w miarę rozrastania się drzewa i jest całkowicie biodegradowalny.
„Rosnące domy” przypominają trochę zdobywające obecnie popularność domy pasywne: zamiast centralnego ogrzewania ciepło zapewnia odpowiednie nasłonecznienie przez liczne okna w dachu i na południowych ścianach, a cała konstrukcja naszpikowana jest panelami słonecznymi i kolektorami. Woda podgrzewana w umieszczonych na dachu zbiornikach wykorzystywana jest w kuchni i łazience, służy również do domowej „klimatyzacji” (ogrzewanie lub chłodzenie), a po oczyszczeniu w filtrach trafia do przydomowego oczka wodnego. Odpowiada ono również za „podlewanie domu”, który dzięki temu nie uschnie.
A co z kornikami i resztą mieszkającej zwykle w drzewach fauny? Cały czas mówimy o żywym organizmie, więc to naturalne, że jakieś insekty się pojawią. Analizowano wiele zagrożeń ze strony rozmaitych żyjątek. Konkluzja jest taka, jak w przypadku każdego innego domu: jeśli takiego robaka złapiesz i wyplenisz odpowiednio wcześnie, problemu nie będzie.
W przeciwieństwie do tradycyjnej budowy ta drzewna trwa bardzo długo – średnio, jak zakłada projektant, jakieś 12 lat, więc to propozycja raczej dla dużych deweloperów czy
władz miejskich niż dla indywidualnych inwestorów. Zależnie od klimatu wykorzystuje się różne gatunki drzew, preferowane są wierzby, rozłożyste dęby wirginijskie, wiązy, derenie.
Gotowe budulce nie różnią się, jeśli chodzi na przykład o bezpieczeństwo przeciwpożarowe, od zwykłych domów drewnianych. Mają za to mnóstwo zalet. Ponieważ wykorzystują naturalny budulec, są tańsze w budowie, a wcale nie mniej wygodne od zwykłych domów. Ale przede wszystkim nie tylko nie produkują dwutlenku węgla, ale wręcz ten występujący w powietrzu zamieniają na tlen.
Właśnie dlatego osiedlami Fab Tree Hab można by obsadzać przedmieścia. Dzięki temu znacznie zmniejszyłoby się zanieczyszczenie w miastach, które w następnych dekadach może stać się poważnym problemem cywilizacyjnym.
Należy jednak zadać pytanie, dlaczego jeżeli to taki świetny pomysł, pozostaje wciąż na papierze? Projektant na to pytanie odpowiada, że nie jest firmą deweloperską, lecz ogranizacją non profit zajmującą się tworzeniem projektów rozwiązań dla miast przyszłości. Ale cała koncepcja Fab Tree Hab jest w tak zwanej publicznej domenie, czyli wszystkim chętnym udostępniają ją za darmo.

Tak wyobraża sobie Brooklyn przyszłości ekoarchitekt Mitchell Joachim
GALERIA

 

OCENA ARTYKUŁU

Pomóż nam budować ranking artykułów, oceń powyższy.
oceń artykuł
średnia ocen
4
Wykonawca: PERSABIO
Wszelkie prawa zastrzeżone

zamknij
zamknij

Czytaj artykuły z wybranej kategorii

kliknij w nazwę kategorii aby przejść do listy artykułów
zamknij

Znajdź specjalistę z wybranej branży

kliknij w nazwę branży aby przejść do listy specjalistów publikujących w niej artykuły