NOWY PORTAL - wersja BETA
mamy już
510redaktorów
o co chodzi w portalu
Kliknij tutaj, aby szukać po branży
dodaj artykuł
ZLECENIA OGŁOSZENIA ZAMÓW REDAKTORA ZAMÓW TEKST KUP ARTYKUŁ
POLECAMY:   Nie dopuść do wypalenia! AIDS pokonany?
 
 
Jesteś tutaj:Strona główna>Lista artykułów>Prezentacja artykułu

Piękno - pojęcie względne?

Dodano: 26.01.2015, autor: @filoloszka86
kategoria: Moda i uroda,  ocena: 1,  rodzaj: Ogólnodostępny
" W człowieku wszystko powinno być piękne: i twarz, i ubranie, i dusza, i myśli."

/Antoni Czechow/

Zawsze, jak spojrzę na ten cytat, nasuwa mi się tylko jedno skojarzenie: show-biznes. Odkąd tylko pamiętam, zawsze fascynował mnie ten świat, ale też i trochę przerażał - czasami miało się wrażenie, że tam jest wszystko sztuczne, wygrane, wyreżyserowane, pokazywane na pokaz... Z drugiej strony zastanawiałam się także, o co tak naprawdę chodzi, gdzie tkwi ten "diabeł", dzięki któremu widzimy to, co widzimy - takie wyidealizowane, takie wypieszczone, a nie to, co jest naprawdę prawdziwe - zmęczona twarz, zły humor, podkrążone oczy, czyjaś nienawiść do kogoś dobrze ukrywa pod maską uśmiechu bądź fałszywej życzliwości. Jak na razie nie znalazłam na to pytanie w miarę wyczerpującej i satysfakcjonującej mnie odpowiedzi. Ale kto wie... może kiedyś...

Pamiętam jak kiedyś w gazecie czytałam komentarz Adama Sztaby na temat jego kłótni z Korą w programie Must be the music - tylko muzyka: " dla Kory bardzo ważny jest wygląd zewnętrzny; ja zaś, kiedy widzę talent i możliwości, to reszta jest tylko otoczką". Myślę, że spokojnie można by pójść tym tropem. Jasne, że im człowiek czuje się bardziej piękny zewnętrznie, tym bardziej się to przekłada na jego samoocenę, poczucie wartości itp. Ja jednak zdążyłam już poznać ludzi, którzy nie grzeszą urodą gwiazdora filmowego, figurą top modelki czy wybitną inteligencją, a mają takie osiągnięcia, przy których ja czuję się jak mały palec u ręki czy nogi. Co ich w takim razie wyróżnia? Ich piękno wewnętrzne, czyli powtarzając za Czechowem: "i dusza, i myśli". Jasne, że najlepiej by było, gdyby każdy człowiek miał bądź urodził się z całym dobrodziejstwem inwentarza w środku i na zewnątrz, ale to się akurat bardzo rzadko zdarza - ja zawsze to tłumaczę sobie tym, że taka jest po prostu równowaga w przyrodzie - ktoś ma to, ale ktoś inny ma to i dlatego każdy z nas niby jest taki sam, a jednak inny.

Od dnia, kiedy sama pozbyłam się różnych kompleksów na swoim punkcie (zwłaszcza w odniesieniu do figury), doszłam do wniosku, że dla mnie piękno to pojęcie względne. Najważniejsze jest, aby wiedzieć, co o sobie myślimy my sami i tego się trzymać, niezależnie od opinii innych i od stereotypów, które tak namiętnie nieraz próbują nam wcisnąć media, zwłaszcza te plotkarskie. Jasne, są pewne środowiska i stanowiska, kiedy piękny wygląd zewnętrzny staje się kryterium numer jeden i akurat to jestem w stanie zrozumieć. Nie rozumiem za to jednego: dlaczego tak wiele ludzi (zwłaszcza mężczyzn) poprzestaje tylko na tym i tylko w tym szuka przysłowiowej "dziury w całym". Zupełnie jakby sami zapomnieli, że zanim dostali się oni na szczyt kariery zawodowej, oni sami też kiedyś musieli się borykać z wieloma problemami i doskonalić się zewnętrznie i wewnętrznie. Cóż... Jedyny słuszny komentarz to znane powiedzenie, że na tym świecie istnieją ludzie i parapety!

OCENA ARTYKUŁU

Pomóż nam budować ranking artykułów, oceń powyższy.
oceń artykuł
średnia ocen
1
Wykonawca: PERSABIO
Wszelkie prawa zastrzeżone

zamknij
zamknij

Czytaj artykuły z wybranej kategorii

kliknij w nazwę kategorii aby przejść do listy artykułów
zamknij

Znajdź specjalistę z wybranej branży

kliknij w nazwę branży aby przejść do listy specjalistów publikujących w niej artykuły