NOWY PORTAL - wersja BETA
mamy już
511redaktorów
o co chodzi w portalu
Kliknij tutaj, aby szukać po branży
dodaj artykuł
ZLECENIA OGŁOSZENIA ZAMÓW REDAKTORA ZAMÓW TEKST KUP ARTYKUŁ
POLECAMY:   Nie dopuść do wypalenia! AIDS pokonany?
 
 
Jesteś tutaj:Strona główna>Lista artykułów>Prezentacja artykułu

Zawisza zwolnił kolejnego trenera

Dodano: 09.04.2015, autor: @Adi
kategoria: Sport i rekreacja,  ocena: 3,  rodzaj: Ogólnodostępny
Bydgoscy piłkarze świetne rozpoczęli obecną rundę wiosenną. Wygrali pięć spotkań z rzędu, dwa zremisowali i ponownie liczą się w walce o utrzymanie w T-Mobile Ekstraklasie. Na dodatek zaczęli też zwalniać trenerów...rywali. Najpierw w Krakowie po porażce z Zawiszą pracę stracił doświadczony Franciszek Smuda, a w środę po stracie kompletu punktów z niebiesko-czarnymi z posadą musiał się rozstać trener Pogoni Jan Kocian.

Opiekun gospodarzy Mariusz Rumak tak ocenił to spotkanie. - Zagraliśmy tak, jak sobie to wcześniej zaplanowaliśmy i pierwsza połowa w naszym wykonaniu była naprawdę dobra. Być może brakowało strzałów w światło bramki, ale zawiązywały się ciekawe rozwiązania i była płynność w konstruowaniu akcji. W drugiej połowie postawiłem wszystko na jedną kartę i zagrałem na dwóch napastników, podobnie zresztą jak trener gości i Pogoń Szczecin przejęła inicjatywę. U nas zabrakło tego, co było przed przerwą - tłumaczył Rumak.

Opiekun Zawiszy cieszy się przede wszystkim z tego, że jego piłkarze strzelili bardzo ładne bramki. W pierwszej połowie z rzutu wolnego idealnie przymierzył Alvarinho, a w drugiej z woleja uderzył Jakub Świerczok, dla którego była to pierwsza bramka w T-Mobile Ekstraklasie po powrocie z Niemiec. - Pogoń Szczecin to bardzo dobry zespół i jak oddaliśmy im inicjatywę, to mieliśmy sporo problemów. Na szczęście ten mecz był okraszony pięknymi bramkami moich zawodników. Cieszę się przede wszystkim z trafienia Jakuba Świerczoka - dodał Rumak.

Ostatnio były gracz Polonii Bytom i Piasta Gliwice zaczął bardziej współpracować z kolegami, a bramkę strzelił tylko jako zawodnik rezerwowy, gdyż chwilę wcześniej zmienił zmęczonego Rumuna Cornela Predescu. - Mam nadzieję, że to trafienie da temu chłopakowi porządnego kopa na przyszłość i uwierzy wreszcie w pozytywną pracę dla całego zespołu. Na dodatek Cornel Predescu ostatnio był poważnie chory i trenował z nami zaledwie trzy dni. Później po dobrym początku już trochę opadał z sił i dlatego można było zrobić wiele zmian i postanowiłem ustawić Jakuba Świerczoka bliżej bramki gości i okazało się, że przy swoim pierwszym kontakcie z piłką strzelił piękną bramkę - zakończył Rumak.

OCENA ARTYKUŁU

Pomóż nam budować ranking artykułów, oceń powyższy.
oceń artykuł
średnia ocen
3
Wykonawca: PERSABIO
Wszelkie prawa zastrzeżone

zamknij
zamknij

Czytaj artykuły z wybranej kategorii

kliknij w nazwę kategorii aby przejść do listy artykułów
zamknij

Znajdź specjalistę z wybranej branży

kliknij w nazwę branży aby przejść do listy specjalistów publikujących w niej artykuły