NOWY PORTAL - wersja BETA
mamy już
509redaktorów
o co chodzi w portalu
Kliknij tutaj, aby szukać po branży
dodaj artykuł
ZLECENIA OGŁOSZENIA ZAMÓW REDAKTORA ZAMÓW TEKST KUP ARTYKUŁ
POLECAMY:   Nie dopuść do wypalenia! AIDS pokonany?
 
 
Jesteś tutaj:Strona główna>Lista artykułów>Prezentacja artykułu

w morzu łez-.....skradzione dzieciństwo

Dodano: 11.05.2015, autor: @Sylwestra
kategoria: Dzieci, Nastolatki,  ocena: 4,  rodzaj: Ogólnodostępny
GDYBY ZEBRAĆ WSZYSTKIE ŁZY ,KTÓRE W ŻYCIU WYLAŁAM POWSTAŁBY WIELKI OCEAN MORZE ŁEZ.
BYŁA SOBIE KIEDYŚ MAŁA DZIEWCZYNKA.MIAŁA WIELKIE SERCE I MARZENIA .WIERZYŁA ŻE ŚWIAT JEST DOBRY .OTACZAJĄCY JA LUDZIE SPRAWILI ŻE KIEDY DOROSŁA STAŁA SIĘ CHŁODNA.W SERCU NA ZAWSZE POZOSTAŁ ŚLAD PO ZŁYCH DOŚWIADCZENIACH I KRZYWDACH WYRZĄDZONYCH PRZEZ LUDZI.ZWŁASZCZA Z NAJBIŻSZEGO OTOCZENIA TYCH OD KTÓRYCH ZŁA SIĘ NIE SPODZIEWAMY.W DZIECIŃSTWIE DZIEWCZYNKA BYŁA SMUTNA I NIESZCZĘŚLIWA.NIE ZAZNAŁA MIŁOŚCI ANI ZROZUMIENIA OD RODZICÓW.DORASTAŁA W POCZUCIU KRZYWDY.ŻEBY ZAPOMNIEĆ O CODZIENNYCH SMUTKACH PRZENOSIŁA SIĘ W ŚWIAT WYOBRAŻNI ,W KTÓRYM PRZEZ CHWILĘ MOGŁA BYĆ SZCZĘŚLIWA.
WSPOMNIENIA I KOSZMARY Z DZIECIŃSTWA WRACAJĄ TYLKO W NOCY.BALAST ZŁYCH WSPOMNIEŃ CIĄŻY NA SERCU NA ZAWSZE.WPŁYNĘŁY NEGATYWNIE NA PSYCHIKĘ DZIECKA.DZIEWCZYNKA Z BIEGIEM LAT UTRACIŁA WIARĘ I NADZIEJĘ .RODZICE TO LUDZIE KTÓRZY POWINNI ZAPEWNIĆ DORASTAJĄCEMU MŁODEMU CZŁOWIEKOWI POCZUCIE BLISKOŚĆI I BEZPIECZEŃSTWA EMOCJONALNEGO.SKĄPSTWO UCZUCIOWE ZE STRONY NAJBLIŻSZYCH WARUNKUJE POSTAWĘ DZIECKA W DOROSŁYM ŻYCIU.KSZTAŁTYJE PSYCHIKĘ I PÓZNIEJSZY STOSUNEK DO ŚWIATA. DORASTAŁAM W PRZEKONANIU ŻE JESTEM DZIECKIEM NIECHCIANYM.MÓJ DOM BYŁ ZIMNY ,SŁUŻBOWY.NIE BYŁO WIĘZI I BLISKOŚCI.RODZICE CZĘSTO SIĘ KŁÓCILI.SŁYSZAŁAM ICH KRZYKI.NA ŁZY POZWALAŁAM SOBIE TYLKO W NOCY KIEDY NIKT ICH NIE WIDZIAŁ.MOI RODZICE TO DWOJE LUDZI IDĄŻCYCH W ZUPEŁNIE RÓŻNYCH KIERUNKACH ,MAJĄCY ZUPEŁNIE ODMIENNE POGLĄDY I ZAPATRYWANIE NA ŚWIAT.TYCH DWOJGA LUDZI NIE ŁACZY I NIGDY NIE ŁĄCZYŁO ZUPEŁNIE NIC.PRZEZ PRZYPADEK ZDECYDOWALI SIĘ NA WSPÓŁNE ŻYCIE.NEGATYWNE WZORCE ZE SWOJEGO ŻYCIA I WZAJEMNE PRETENSJE DO SIEBIE PRZENIEŚLI NA DZIECI.DOROSŁAM W POCZUCIU KRZYWDY.KAŻDE Z NAS ŻYŁO WE WŁASNYM ŚWIECIE.BRAK ZROZUMIENIA I SAMOTNOŚĆ SPRAWIAŁY ŻE UCIEKALIŚMY W ILUZJE.JA DO ŚWIATA MARZEŃ W KTÓRYM MIAŁAM KOCHAJĄCA I WSPIERAJĄCĄ MNIE RODZINE.MATKA DO ZNAJOMYCH…..BRAT ZAMYKAŁ SIĘ W SOBIE ,A OJCIEC TOPIŁ SWOJE SMUTKI I LĘKI W ALKOHOLU.KAZDY Z NAS PRÓBOWAŁ ZAPOMNIEĆ NA SWÓJ WŁASNY SPOSÓB.OJCIEC Z UMYSŁEM DUŻEGO DZIECKA SWOJE PORAŻKI ŻYCIOWE ODREAGOWYWAŁ Z KOLEGAMI A MATKA WINIŁA JEGO I CAŁY ŚWIAT ZA NIEUDOLNOŚĆ OJCA.ZWIĄŻEK NIE BYŁ PARTNERSKI .GDZIEŚ W TYM HAOSIE ZAGUBIENI WINILI SIĘ NAWZAJEM O NIEUDANE ŻYCIE.MATKA MIAŁA PROBLEM Z EMOCJAMI ODBIJAŁA SWOJE NERWY I PRETENSJE ZA ZŁE TRAKTOWANIE NA MNIE.OBARCZAŁA MNIE OBOWIĄŻKIEM ZAJMOWANIA SIĘ OJCEM.DORASTAŁAM W JEJ CIENIU.MOJE UCZUCIA I POTRZEBY ZESZŁY NA DALSZY PLAN.CZĘSTO SŁYSZAŁAM KRYTYKĘ ZWŁASZCZA Z UST MATKI.STAŁAM SIĘ DOJRZALSZA OD SWOICH RÓWIEŚNIKÓW, PERFEKCYJNA WE WSZYSTKIM CO ROBIĘ BY ZASŁUŻYĆ NA MIŁOŚĆ I AKCEPTACJĘ ZE STRONY RODZICÓW GŁÓWNIE MATKI.CZUŁAM ŻE WINI MNIE ZA NIEUDANE MAŁŻEŃSTWO I ZACHOWANIE OJCA.ZAMIAST SIĘ CIESZYĆ ZMOICH SUKCESÓW RYWALIZOWAŁA ZE MNĄ BY BYĆ ODE MNIE ZA WSZELKĄ CENĘ LEPSZA.MIMO SŁABEJ PSYCHIKI I NIEDOJRZAŁEGO CHARAKTERU KOCHAJĄCEGO MNIE NA SWÓJ SPOSÓB MOŻE BARDZIEJ NIŻ JĄ.MIAŁAM WRAŻENIE ŻE TRAKTUJE MNIE JAK RYWALKĘ .NA ZEWNĄTRZ STAŁAM SIĘ CHŁODNA ,ZAMROZIŁAM EMOCJE I ODIZOLOWAŁAM SIĘ OD ŚWIATA.ZAMKNĘŁAM GŁĘBOKO W SOBIE CAŁY BÓL I CIERPIENIE.NA ZAWSZE SCHOWAŁAM PRZED ŚWIATEM EMOCJE I UCZUCIA.SERCE GŁEBOKO ZRANIONE W DZIECIŃSTWIE OKALECZONE PRZEZ RODZICÓW MA RYSĘ.DZIŚ JESTEM TWARDA ,NIEZALEŻNA, ZARADNA ALE I WYPALONA WEWNĘTRZNIE CHŁODNA I TRZEŻWO OCENIAJĄCA RZECZYWISTOŚĆ.OKALECZONA PSYCHICZNIE PRZEZ RODZICÓW POZBAWIONA DZIECIŃSTWA.Z MATKĄ DO DZIŚ NIE MAM BLISKICH RELACJI.STAŁYŚMY SIĘ SOBIE OBCE.W PAMIĘCI JEST TO ZE ZAWSZE PRÓBOWAŁA ROBIĆ MI NA ZŁOŚĆ.BRAK SZACUNKU DLA POTRZEB DZIECKA SPRAWIŁ ŻE GDY DOROSŁAM STAŁYŚMY SIĘ SOBIE ZUPEŁNIE OBCE WRĘCZ WROGIE PONIŻANA W DZIECIŃSTWIE PRZEZ MATKĘ PRZENIOSŁA SWÓJ ŻAL NA DZIECI,GŁÓWNIE NA MNIE Z KOLEI BRATA ROZPIESZCZAŁA.
.JEST TAKA GRUPA LUDZI, KTÓRZY ODZIAŁYWUJA NA NAS NEGATYWNIE ,NISZCZĄCO TAK JAK MOI RODZICE-TOKSYCZNI LUDZIE. ZABRALI MOJE DZIECIŃSTWO.PRZENIEŚLI ZŁE WZORCE Z WŁASNYCH DOMÓW NA NAS.NIE POTRAFILI ZAPEWNIĆ NAM CIEPŁA DOMOWEGO OGNISKA ,KTÓREGO SAMI W DZIECIŃSTWIE W SWOICH DOMACH NIE ZAZNALI .WYRZĄDZILI NAM OGROMNĄ KRZYWDĘ.BAGAŻ ZŁYCH WSPOMNIEŃ POZOSTAŁ W PAMIĘCI.STOSUNEK DO LUDZI ŚWIATA ZWERYFIKOWANY.TOKSYCZNI RODZICE ZABILI BEZTROSKĄ RADOŚĆ I CHĘĆ DO ŻYCIA.DZIECI Z TAKICH RODZIN JAK MOJA JEST WIELE.SKRZYWDZONE W DZIECIŃSTWIE MAJĄ DUŻĄ WRAŻLIWOŚĆ I BOBATE ŻYCIE WEWNĘTRZNE.POTRAFIĄ DOSTRZEC DUŻO WIĘCEJ.CZUJĄ DUŻO MOCNIEJ I ROZUMIEJĄ LEPIEJ.DZIĘKI SWOIM PRZEŻYCIOM SĄ DOJŻALSZE.POSIADAJĄ MĄDROŚC ŻYCIOWĄ.OKRUTNIE DOŚWIADCZONE PRZEZ ŻYCIE PATRZA NA ŚWIAT Z INNEJ PERSPEKTYWY.W SWOICH RODZINACH STARAJĄSIE ZAPEWNIĆ DZIECIOM TO CZEGO SAMI NIE ZAZNALI LUB WYBIERAJĄ ŻYCIE SINGLI.UNKAJĄ C W TEN SPOSÓB BŁĘDÓW RODZICÓW.OKRADZIONE Z DZIECIŃSTWA PRZEZ SWOICH TOKSYCZNYCH RODZICÓW OBARCZAJĄCYCH ICH WŁASNYMI OBOWIĄZKAMI I ZMUSZAJĄCYCH DO PRZEJĘCIA ROLI DOROSŁYCH.NADMIAR OBOWIĄZKÓW CZĘSTO PONAD SIŁY DLA MŁODEGO CZŁOWIEKA WYPACZA PSYCHIKĘ POZOSTAWIAJĄĆ NA ZAWSZE BLIZNĘ.KONFLIKT POKOLEŃ I GWAŁCENIE ICH PRAW PRZENOSZONY Z POKOLENIA NA POKLENIE .NIENAWIŚĆ I ŻAL,ZACHWIANA RÓWNOWAGA DORASTAJĄCEGO DZIECKA TO BOLESNA SPÓŚCIZNA PO TOKSYCZNYCH RODZICACH.

OCENA ARTYKUŁU

Pomóż nam budować ranking artykułów, oceń powyższy.
oceń artykuł
średnia ocen
4
Wykonawca: PERSABIO
Wszelkie prawa zastrzeżone

zamknij
zamknij

Czytaj artykuły z wybranej kategorii

kliknij w nazwę kategorii aby przejść do listy artykułów
zamknij

Znajdź specjalistę z wybranej branży

kliknij w nazwę branży aby przejść do listy specjalistów publikujących w niej artykuły