NOWY PORTAL - wersja BETA
mamy już
509redaktorów
o co chodzi w portalu
Kliknij tutaj, aby szukać po branży
dodaj artykuł
ZLECENIA OGŁOSZENIA ZAMÓW REDAKTORA ZAMÓW TEKST KUP ARTYKUŁ
POLECAMY:   Nie dopuść do wypalenia! AIDS pokonany?
 
 
Jesteś tutaj:Strona główna>Lista artykułów>Prezentacja artykułu

KOPUŁA GENIUSZA

Dodano: 04.07.2015, autor: @wispawel12
kategoria: Nieruchomości i architektura,  ocena: 3,  rodzaj: Ogólnodostępny
Kopuła katedry Santa Maria del Fiore we Florencji została ukończona w roku 1436. Jej miękkie łuki i inżynierskie innowacje są pomnikiem geniusza Filippa Brunelleschiego.
W roku 1418 florenccy rajcy zajęli się kolosalnym problemem, który ignorowali przez dekady – olbrzymią dziurą w dachu katedry. Budowę katedry rozpoczęto w roku 1296 w intencji stworzenia wizytówki jednej z gospodarczych i kulturalnych stolic Europy. Później zdecydowano, że świetnym zwieńczeniem budowli będzie największa na świecie kopuła, która uczyni świątynię „piękniejszą, potężniejszą, bardziej użyteczną i dostojną” niż wszystkie inne.
A jednak wiele dziesiątków lat później wciąż nie wyglądało na to, by ktokolwiek miał pomysł, jak na ścianach wysokości 55 metrów zbudować kopułę o średnicy niemal 45 metrów. Nadzorców katedry męczyły jeszcze inne problemy. Ich plany budowlane zakładały unikanie łęków przyporowych i ostrołuków charakterystycznych dla gotyku, stylu preferowanego wówczas przez konkurujące miasta północne, takie jak Mediolan, rywal nr jeden Florencji. A były to przecież jedyne znane rozwiązania architektoniczne do zastosowania przy tak wielkiej konstrukcji. Czy kopuła ważąca tysiące ton może utrzymać się bez podpór? Czy wystarczy drewna na rusztowania i szalunki konieczne do wymurowania kopuły we właściwym kształcie? I czy w ogóle kopuła może być osadzona na planie ośmioboku narzuconym przez stojące już ściany, a więc składać się z ośmiu klinowatych jak porcje torfu pół? Nie zawali się do środka podczas murowania krzywizny w pobliżu wierzchołka? Tego nikt nie wiedział.
Ogłoszono w roku 1418 konkurs na projekt kopuły. Czołowi architekci epoki przybyli do Florencji i przedstawili swoje koncepcje.
Wiadomo na pewno, jaki pomysł został przedstawiony przez niewysokiego złotnika o pospolitym wyglądzie, ale ognistym temperamencie, nazwiskiem Filippo Brunelleschi. Obiecał on zbudować nie jedną, lecz dwie kopuły nałożone na siebie – bez użycia skomplikowanych i kosztownych rusztowań. Odmówił jednak wyjaśnienia, jak tego dokona, z obawy, że konkurenci skradną mu rozwiązanie. Jednak tajemniczy projekt Bruelleschiego podrażnił ich wyobraźnię – być może wiedzieli już, że ten kłapiący dziobem bufon to geniusz. Łącząc wiadomości teoretyczne, mechanikę z obserwacją świata natury, samodzielnie rozpoznał reguły perspektywy linearnej. Miał za sobą kilka lat spędzonych w Rzymie na mierzeniu i szkicowaniu starożytnych zabytków. Szyfrem notował ich architektoniczne sekrety.
W następnym roku inwestorzy spotkali się z Brunelleschim kilka razy, wyciągają z niego więcej szczegółów planu. Zaczynali rozumieć, jak znakomity (i ryzykowny) jest ten projekt. Kopuła miała składać się z dwu koncentrycznych muszli – szerzej i wyżej zewnętrznej i tkwiącej w niej czaszy wewnętrznej, widocznej z nawy katedry. Dla skontrowania „naprężenia obwodowego”, naporu odśrodkowego ciężkiej konstrukcji, który może spowodować wybrzuszenie, spękanie lub zawalenie, zaplanował objęcie ścian kamiennymi, żelaznymi i drewnianymi pierścieniami ściągającymi – czymś w rodzaju obręczy na beczce. Dolne 17 m będzie z kamienia, a wyżej znajdą się materiały lżejsze: wulkaniczna spugna i cegła, zadecydował. Zapewnił również nadzorców, że poradzi sobie bez normalnych, ustawionych na gruncie rusztowań. Zostało to bardzo dobrze przyjęte, gdyż oznaczało ogromne oszczędności na drewnie i robociźnie, przynajmniej podczas pracy przy pierwszych 21 m. jak będzie dalej – to zależy od przebiegu robót w początkowym etapie, „bo przy budowaniu tylko praktyczne doświadczenie uczy, co powinno nastąpić później”.
W roku 1420 uczyniono Filippa Brunelleschiego provveditore, czy nadinspektorem budowy kopuły.
W tej atmosferze zaczęła się budowa I1 Cupolone (Wielkiej Kopuły), monumentalnego dzieła, którego realizacja w następnych 16 latach stała się obrazem miasta w miniaturze. Była też punktem odniesienia dla lokalnych wydarzeń – zapowiadano, że coś się stanie, i przyrzekano coś zrobić, „nim kopuła zostanie nakryta”. Jej wyniosły, zaokrąglony profil, tak odmienny od kanciastej linii gotyku, symbolizował niezależność Republiki Florenckiej od tyrańskiego Mediolanu, a nawet wyzwolenie z krępujących pęt średniowiecza.
Najpierw należało rozwiązać problem czysto techniczny. Nie znano mechanizmów zdolnych do podnoszenia tak wysoko i manewrowania ciężkimi blokami piaskowca. Tutaj zegarmistrz i majsterkowicz przeszedł sam siebie. Wymyślił windę z trzema biegami, ze skomplikowanym systemem kół zębatych, bloków, śrub i wałów pędnych poruszaną przez jedną parę wołów w jarzmie obracających drewniany kierat. Zastosowano w niej ważącą ponad 450 kg linę długości 183m, wykonaną na zamówienie przez szkutników z Pizy. Wyposażona była w przełomowy wynalazek sprzęgła umożliwiającego zmianę kierunku ciągu bez odwracania zwierząt w kieracie. Później Brunelleschi zbudował jeszcze kilka nowatorskich maszyn dźwigowych, w tym castello – 20 metrowy żuraw z zestawem przeciwwag i korb do podnoszenia ciężarów w linii poziomej po ich podniesieniu na odpowiednią wysokość. Dźwigi Brunellschiego tak bardzo wyprzedziły swój czas, że nie miały konkurencji aż do rewolucji przemysłowej, chociaż fascynowały pokolenia artystów i wynalazców. Wśród nich był niejaki Leonardo z pobliskiego toskańskiego miasta Vinci. Jego szkice mówią nam, jak te maszyny były zbudowane.
Po zgromadzeniu niezbędnych urządzeń Brunelleschi całą uwagę poświęcił już samej kopule. Kształtując ją zastosował wiele zadziwiających innowacji technicznych. Jego projekt kopuły w kopule dawał konstrukcją, która była o wiele lżejsza i bardziej wyniosła, niż mogła być jednolita czasza tej wielkości. Stosował w ścianach kopuły mało znane przed jego czasami układy cegieł w jodełkę, co dawało całej konstrukcji dodatkową solidność.
GALERIA

 

OCENA ARTYKUŁU

Pomóż nam budować ranking artykułów, oceń powyższy.
oceń artykuł
średnia ocen
3
Wykonawca: PERSABIO
Wszelkie prawa zastrzeżone

zamknij
zamknij

Czytaj artykuły z wybranej kategorii

kliknij w nazwę kategorii aby przejść do listy artykułów
zamknij

Znajdź specjalistę z wybranej branży

kliknij w nazwę branży aby przejść do listy specjalistów publikujących w niej artykuły